Wywiad z Aleksandrą Sendecką w ramach projektu “Po pracy czas na pasję”​

Opublikowane przez Redakcja TASMAN w dniu

AGENCJA ZATRUDNIENIA SOD-JANISZEWSKI, PROJEKT „TASMAN BY SOD” – BLOG

Wywiad z Aleksandrą Sendecką w ramach projektu "Po pracy czas na pasję"

Czym się zajmujesz na co dzień? (praca/rodzina)

Pracuję zdalnie jako specjalista ds. marketingu w firmie produkującej chemię budowlaną.

Twoją pasją jest muzyka – śpiewasz, tańczysz zumbę, jeździsz na koncerty. Mogłabyś opowiedzieć nam coś więcej na ten temat?

Zanim przeprowadziłam się na Dolny Śląsk, mieszkałam pod Iławą (w województwie warmińsko-mazurskim) i śpiewałam w zespole „Iława Gospel Singers”.
Od dwóch lat jestem w Twardogórze i tam uczęszczam na Zumbę.
Jeśli mam czas i możliwość lubię koncertową adrenalinę. W tym roku byłam na koncercie Pink, a dzięki Fundacji Avalon, razem z grupą innych osób z niepełnosprawnościami uczestniczyłam w tegorocznym PolandRock Festival w Kostrzynie. To było niesamowite uczucie, które warto, przynajmniej raz w życiu przeżyć 😉 .

Jak wygląda Twoja codzienność? Jak często masz okazję realizować swoje pasje?

Śpiewam codziennie (biedni sąsiedzi 🙂 ), na Zumbę chodzę raz w tygodniu. Po pracy lubię słuchać różnorodnej muzyki, czytać książki, oglądać filmy. Hobbistycznie współprowadzę jedną z grup na Facebooku o tematyce kulturalnej. Jakieś koncerty, wyjazdy są głównie w weekendy.

Masz bardzo dużo zainteresowań, a słyszałam, że chciałabyś jeszcze zająć się modelingiem?

Tak kilka osób mnie do tego namawiało i faktycznie myślę o tym intensywnie. Cieszę się, że świat mody się zmienia i otwiera na różnorodność. Mam nadzieję, że udział osób z niepełnosprawnościami, osób starszych czy z defektami ciała, to nie jest chwilowa „moda”, tylko będzie to powszechne zjawisko (i nie tylko w modzie).

Jak godzisz codzienne życie z pasją? (pracę, obowiązki domowe).

Mam obowiązki związane z pracą, a po pracy lub w weekendy organizuję sobie czas na pasje i inne rzeczy. Równowaga w życiu jest potrzebna, bo przecież nie samą pracą człowiek żyje 😉.

Redakcja Tasman


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *