Jak świadczenia socjalne wpływają na chęć podjęcia pracy

Opublikowane przez Redakcja TASMAN w dniu

AGENCJA ZATRUDNIENIA SOD-JANISZEWSKI, PROJEKT „TASMAN BY SOD” – BLOG

Jak świadczenia socjalne wpływają na chęć podjęcia pracy

            Według piramidy Maslowa, każdy człowiek ma hierarchię potrzeb, których zaspokojenie daje nam spokój i chęć do dalszych działań. U podstawy znajdują się potrzeby fizjologiczne, następnie potrzeba bezpieczeństwa, przynależności i miłości oraz na samym szczycie znajdują się potrzeby tzw. „wyższe” czyli: uznania i samorealizacji. Zakładając, że podstawowe potrzeby są zaspokojone, skupmy się na potrzebach wyższych i na tym, jaki wpływ mają na nie świadczenia socjalne.  

Potrzeby uznania i samorealizacji niejako nakładają się na siebie. Docenieni możemy zostać np. przez najbliższych za działania na rzecz rodziny (dbanie o dom, dzieci czy rodzinę), ale również zawodowo – wykazując się w pracy (co też jest elementem dbania o rodzinę, gdyż jesteśmy w stanie zaspokoić potrzeby finansowe zarówno swoje jak i najbliższych).
Człowiek z natury jest istotą ciekawą świata, poszukującą wiedzy oraz nowych umiejętności. Wynika to również z wspomnianej wcześniej piramidy Maslowa. Każdy z nas przechodzi kolejne szczeble edukacji, aby końcowo wyjść na rynek pracy w poszukiwaniu dalszej możliwości samorealizacji (już w zawodzie) oraz zaspokojenia potrzeb finansowych, które gwarantują nam spełnienie podstawowych potrzeb. Co jeśli ten naturalny układ zostanie zaburzony?
Wpływ na potrzeby wyższe mogą mieć świadczenia socjalne. Wątpliwości nie ulega fakt, że są one istotnym wsparciem dla wielu osób z niepełnosprawnością. Koszty leków, sprzętu rehabilitacyjnego, rehabilitacji i dojazdu na nią są sporymi wydatkami, które często ciężko zaspokoić z własnej kieszeni. Jednakże co w sytuacji, w której osoba posiadająca uprawnienia do tych świadczeń nie ma tak dużych potrzeb, a dodatki które otrzymuje wystarczają jej na zaspokojenie swoich potrzeb, bez podjęcia zatrudnienia? Najczęściej jej potrzeby wyższe zanikają, ponieważ wysokość świadczeń jest prawie równoważna z najniższą krajową, którą otrzymałaby na początku swojej kariery, a nie wymagają od takiej osoby żadnego wysiłku. Taka osoba najczęściej żyje wraz z najbliższymi (rodzicami, opiekunami czy partnerem) więc jej wydatki związane z utrzymaniem miejsca zamieszkania są znikome bądź ich nie ma. Często też nie posiada dzieci, za które byłaby odpowiedzialna, więc jej wydatki są związane tylko z własnymi potrzebami i przyjemnościami – na co świadczenia spokojnie wystarczą.

Jest to jednak tylko pozorne zabezpieczenie finansowe. Warunki finansowania mogą się zmienić, może powstać sytuacja, w której będziemy musieli się w pełni samodzielnie utrzymać (w wyniku np. śmierci najbliższego), bądź nasza sytuacja zdrowotna ulegnie zmianie i będzie wymagała większych nakładów finansowych. W takich okolicznościach (które mogą się również na siebie nałożyć!), dodatki pieniężne nie są wstanie pokryć wszystkich naszych potrzeb. Dlatego tak ważne jest zaspokajanie tzw. „potrzeb wyższych” pomimo otrzymywanych dodatków. Dzięki temu, będziemy poszerzać swoją wiedzę i umiejętności jednocześnie zabezpieczając swoją sytuację finansową. Da nam to poczucie większej stabilności i bezpieczeństwa w razie niespodziewanych sytuacji.
Dodatkowo zaczynając karierę w dogodnej dla nas sytuacji, mimo że na jej początku wypłata może być równoważna z sumą świadczeń, będziemy mieli czas na rozwój zawodowy, dzięki któremu możemy uzyskać awanse oraz podwyżki, które pozwolą nam na jeszcze większą swobodę finansową w momencie kryzysu.

Kończąc, należy zaznaczyć, że jest wiele możliwości podjęcia zatrudnienia. Można pracować z domu, na zlecenie czy stacjonarnie. Rynek jest różnorodny i każdy jest w stanie znaleźć pracę pasującą do jego możliwości, umiejętności i stylu życia. Dlaczego więc nie podjąć się pracy, jeśli możemy tylko zyskać, a nie stracić?

Katarzyna Kozioł


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *